Jak ukryć kaloryfer

Grzejniki w mieszkaniach nie zawsze są atrakcyjne wizualnie. Szczególnie w blokach nie należą one do najpiękniejszych, a z możliwością wymiany różnie bywa. To jednak nie znaczy, że jesteśmy skazani na bezczynne przyglądanie się jak grzejnik oszpeca nasze wyremontowane wnętrze. Wystarczy dobry pomysł, trochę wyobraźni a z brzydkiego kaloryfera możemy stworzyć piękną dekorację. Zanim przystąpimy do obudowy kaloryfera musimy się zastanowić czy przez to nie zmniejszy się stopień ciepła w mieszkaniu. Jednak gdy stwierdzimy, że nie ma to większego znaczenia a potrzeba przebywania w idealnie skomponowanym wnętrzu jest większa, możemy spokojnie zabierać się do pracy. Największy wpływ na wygląd zabudowy ma miejsce w którym grzejnik się znajduje. Umiejscowienie kaloryfera w mieszkaniach jest bardzo urozmaicone. Może on stać pod oknem, w przedpokoju, pod ścianą, w łazience dlatego od tego czynnika będzie zależeć w jaki sposób go ukryjemy. Grzejniki umiejscowione pod oknem można w estetyczny sposób zabudować. Dzięki temu uzyska się jakby powiększony parapet na którym można ustawić ciepłolubne kwiaty, zdjęcia w ramkach, pamiątki z podróży i cokolwiek innego co będzie pasowało do reszty wystroju. Po obu bokach zabudowy można stworzyć skrytki na przykład na zabawki, książki i inne drobiazgi, które nie muszą być usytuowane w widocznym miejscu. Jeśli chcemy w jakiś sposób wykorzystać praktycznie kaloryfer usytuowany w przedpokoju albo na dużej pustej ścianie to mamy spore pole do popisu. W przedpokoju zabudowany kaloryfer można wykorzystać jako półkę a nad nim powiesić wieszak na płaszcze i kurtki. Będzie to świetne rozwiązanie jesienią i zimą ponieważ okrycia szybko wyschną nad ciepłym kaloryferem. W przypadku grzejnika umieszczonego w pokoju na pustej ścianie tak samo możemy wykorzystać go do postawienia na nim elementów dekoracyjnych a nad nim powiesić obraz, którego rama będzie kolorystycznie pasować do koloru obudowy. Jeśli chodzi o zabudowę kaloryfera w łazience to może okazać się to posunięciem dość ryzykownym. W łazience panuje duża wilgoć więc jeśli dodatkowo odetniemy bezpośrednie ciepło płynące z kaloryfera powietrze w łazience może stać się nieprzyjemne. Jeśli mimo wszystko postanowimy zaryzykować obudowa może być tak skonstruowana, aby ukryć akcesoria łazienkowe. Najlepiej aby taka zabudowa była ażurowa by móc „wypuszczać” ze środka jak najwięcej ciepła. Do zabudowy grzejników najczęściej wykorzystuje się drewno, pleksi, blachę, szkło, tyczki bambusowe, kamień albo siatkę. Wszystko zależy od naszej wyobraźni i zdolności artystycznych, choć oczywiście wykonanie zabudowy możemy zlecić dekoratorowi lub firmie remontowej. Drogim materiałem ale bardzo nowoczesnym jest corian. Jest to materiał bardzo wytrzymały, higieniczny i łatwy do utrzymania w czystości. Można go dostać w dowolnej formie i kolorze, wszystko jest robione na zamówienie. Jeśli nie chcemy na stałe zabudować grzejnika a jedynie chwilowo go ukryć możemy zastosować parawan. Powinien on być wielkością dopasowany do kaloryfera a dzięki jego konstrukcji możemy go dowolnie składać i rozkładać. Czasami grzejnik jest tak niefortunnie usytuowany, że w żaden sposób nie można go zabudować. Pozostaje wtedy pędzel i farba. Grzejnik możemy pomalować na przykład w kolorze ściany aby nie był za bardzo widoczny. Wykonanie zabudowy na grzejnik nie jest rzeczą skomplikowaną a może w wyjątkowy sposób podkreślić charakter wnętrza.

Tagi: budowanie, cegła, temperatura | Mapa